• 422
    0

    Entuzjazm po wywalczeniu pierwszego w historii awansu na piłkarskie Mistrzostwa Europy w Polsce był ogromny. Holenderskiego selekcjonera Leo Beenhakkera uznano za cudotwórcę i fani byli w niego ślepo zapatrzeni. Podobnie, jak w szanse Polski na boiskach Austrii i Szwajcarii w 2008 roku. Znów polscy kibice szybko i boleśnie zostali otarci ze złudzeń. Świetnie mecze i ...