Bilety na mistrzostwa świata 2026 – ceny, pakiety i jak kupić z Polski

Nie każdemu będzie dane obejrzeć na żywo mecz mistrzostw świata FIFA w 2026 roku. Co zrobić, żeby nabyć bilety na spotkania nadchodzącego mundialu?
Ile kosztują bilety na mundial 2026 – cennik i kategorie miejsc
Zbliżający się mundial po raz pierwszy w historii odbędzie się w trzech krajach. Gospodarzami MŚ 2026 będą Stany Zjednoczone, Kanada, a także Meksyk. Po raz pierwszy także prezydent FIFA postanowił, że największy turniej piłki nożnej zgromadzi nie jak do tej pory 32, ale rekordowych 48 uczestników! To oznacza więcej meczów, a więc i więcej biletów, jakie dostępne będą na spotkania mistrzostw świata. Wyjazd na mundial to nie jest jednak tania rzecz. Kibice przede wszystkim w Europie narzekają bowiem na wysokie ceny biletów, a oferta, jaką proponują organizatorzy, dla wielu stanowi próg nie do przeskoczenia. Mimo tego… większość wejściówek i tak jest na wyczerpaniu, a do Ameryki Północnej wybierają się tysiące fanów z całego świata – czy to Brazylia, czy Australia, czy Japonia.
W jakich kategoriach cenowych sprzedawane są bilety na MŚ 2026? W różnych, a ceny biletów zmieniają się. Jeśli chodzi o finał turnieju, rozgrywany w podnowojorskim East Rutherford na MetLife Stadium, to osiągają rekordowe pułapy. Najdroższe potrafią kosztować po kilkanaście tysięcy dolarów, a na rynku wtórnym – jeszcze dużo, dużo więcej! Za najtańsze miejsce trzeba było zapłacić ponad 4000 dolarów, czyli ok. 15 tysięcy złotych.
FIFA obiecywała, że kluby kibica danego kraju uczestniczącego będą mogły nabyć wejściówki za 60 dolarów, ale takiej oferty było naprawdę niewiele. Znaczna część biletów to koszty rzędu nawet kilku tysięcy dolarów. Na kilka tygodni przed mundialem dostępne jeszcze były bilety na różne losowe mecze fazy grupowej w cenie 200-300 dolarów, ale były one relatywną rzadkością.
Jak kupić bilety na mistrzostwa świata 2026 z Polski krok po kroku
Sprzedaż biletów na turniej odbywający się na stadionach w USA, Kanadzie oraz Meksyku odbywała się etapami. Pierwsza faza rozpoczęła się już 10 września 2025 roku, a finałowa – 1 kwietnia 2026 (potrwa do końca turnieju). We wcześniejszych etapach zainteresowanie obejmowało 500 milionów zgłoszeń, gdzie spodziewana na turnieju finałowym jest liczba ok. 7 mln widzów na stadionach. W niektórych fazach sprzedażowych bilety były losowane. Oczywiście zgłoszenia nie oznaczają, że dokładnie tyle osób chce wybrać się do Ameryki Północnej. Jedna osoba może bowiem nabyć za jednym zamachem maksymalnie cztery bilety na jeden mecz i w sumie maksymalnie czterdzieści na cały mundial.
Podstawową informacją związaną z procesem zakupu biletów na MŚ przez internet jest to, że trzeba założyć swoje konto FIFA ID (bez dodatkowych opłat). W praktyce oznacza to rejestrację do systemu biletowego organizatora mistrzostw, gdzie od momentu aktywacji konta można już działać w celu nabycia wejściówki. FIFA ID muszą założyć wszyscy, niezależnie czy z Afryki, Azji czy krajów UE.
Ostatnia faza nabywania biletów na mecze mistrzowskie jest ograniczona do limitu tych, które jeszcze zostały. To tzw. sprzedaż last-minute, po której będzie jeszcze możliwość odsprzedawania posiadanych wejściówek innym chętnym osobom za pośrednictwem strony FIFA. Ta zresztą witryna jest najpewniejszym, najbezpieczniejszym i jedynym oficjalnym dystrybutorem biletów na turniej. O nabyciu wejściówki decyduje kolejność zgłoszeń, a potwierdzenie jej zakupu jest przekazywane użytkownikowi na bieżąco. Bilet zostanie przekazany kibicowi w maju w formie elektronicznej.
Bilety na mundial 2026 – najczęstsze pytania i porady dla Polaków
Polacy nie mogą oczywiście liczyć na żadne ulgowe traktowanie w kwestii nabycia biletu na mistrzostwa świata. Nie będzie przeznaczonej żadnej ekstra puli dla obywateli Polski za sprawą bardzo prostego faktu – plan reprezentacji nie został zrealizowany i Biało-Czerwoni nie zakwalifikowali się na MŚ 2026. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby za pośrednictwem strony FIFA Polacy kupili sobie bilety na mecze mistrzowskie, bo te otwarte są dla każdego.
W temacie wyjazdu do USA, gdzie odbędzie się zdecydowana większość spotkań mundialowych, kluczowy jest temat wizowy. Oczywiście wiz w klasycznym tego słowa znaczeniu Polacy nie potrzebują, ale i tak muszą załatwić kilka formalności. By wjechać na teren Stanów Zjednoczonych, potrzebujesz ważnego paszportu biometrycznego (tzw. e-paszport), rejestracji w systemie ESTA (Electronic System for Travel Authorization) oraz biletu powrotnego. Mowa oczywiście o pobycie do 90 dni. Dodatkowo w grę wchodzą pakiety ubezpieczeniowe – ale to już klasyka gatunku podróżniczego.
Dodatkowo przed wyjazdem do USA i dwóch pozostałych krajów organizujących warto zapoznać się z ich mapami. Mundial 2026 odbywać się będzie bowiem na wielkich połaciach terenu i podróżowanie pomiędzy poszczególnymi stadionami może stanowić problem. Kluczowe w tym aspekcie będzie śledzenie wskazówek organizatora i dobra orientacja. Niewykluczona będzie konieczność korzystania z wewnątrzamerykańskich linii lotniczych, ewentualnie wielogodzinnych podróży autokarem. Rzecz jasna będąc już w Ameryce, trzeba też zadbać o nocleg, a ten w kontekście MŚ może być bardzo kosztowny, rzędu kilkuset dolarów za noc. Często też miejsce zatrzymania od stadionu może dzielić wiele kilometrów.
Kolejną sprawą jest to, że o ile na Starym Kontynencie Polacy mogą korzystać z jakże komfortowego roamingu UE, który pozwala im na korzystanie z takiej samej oferty telefonicznej jak w kraju (chodzi o rozmowy, dostępne sieci czy wysyłanie SMS-ów oraz MMS-ów), o tyle w USA trzeba się zabezpieczyć. Będąc na miejscu, należy zadbać o zakup osobnego pakietu telefonicznego, lokalnej karty SIM, by pozostawać podłączonym do sieci, mieć określoną liczbę gigabajtów czy móc wykonywać – w razie potrzeby – połączenia międzynarodowe. Bez tego każde połączenie może być bardzo kosztowne!


