Mistrzostwa Europy

Top Menu

Main Menu

  • Mundial 2026
  • Newsy
  • Reprezentacja Polski
  • Drużyny
  • Wyniki
  • Poprzednie edycje EURO

logo

Mistrzostwa Europy

  • Mundial 2026
  • Newsy
  • Reprezentacja Polski
  • Drużyny
  • Wyniki
  • Poprzednie edycje EURO
Mundial 2026
Home›Mundial 2026›System VAR i półautomatyczny spalony na MŚ 2026

System VAR i półautomatyczny spalony na MŚ 2026

17 czerwca 2026
0
0
VAR na Mundialu 2026
⏱️ Czas czytania: 8 minut

Każde mistrzostwa świata to okazja do wprowadzenia zmian w globalnym futbolu. Co czeka nas na mundialu w 2026 roku?


Technologie użyte na mistrzostwach świata 2026

Mistrzostwa świata 2026 odbędą się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie. Po raz pierwszy w historii udział weźmie w nich aż 48 reprezentacji z całego świata, co jest wzrostem o 50 procent względem tego, co było na poprzednich imprezach. Przy takiej okazji nie może oczywiście zabraknąć zmian, nowinek i aktualizacji nowych zasad, które będą dotyczyć zarówno piłkarzy biegających po murawie, jak i sędziów, którzy będą prowadzić te zawody. Piłka nożna zmienia się dynamicznie z każdym rokiem, więc co jakiś czas muszą też zmieniać się przepisy, które ją opisują. Stąd w najbliższych tygodniach będziemy jeszcze więcej słyszeć np. o systemie VAR i półautomatycznym spalonym.

Na MŚ 2026 nowinki techniczne po raz kolejny będą jednym z głośniejszych tematów, o których będzie się mówić. Ponownie – jak w Katarze – zastosowany będzie system półautomatycznego spalonego, znany z rozgrywek Premier League czy Ligi Mistrzów, który będzie obecny także w polskiej Ekstraklasie od nowego sezonu. Użyty będzie pewnie nie raz, bo liczba meczów będzie rekordowa – aż 104, co stanowi wzrost o 40 spotkań względem poprzedniego czempionatu w Katarze. FIFA jednak nie ogranicza się do powtórzenia tego, co już znamy, ale także postanowiła na znaczne rozszerzenie “bajerów”, które będziemy obserwować na amerykańskich murawach. By wszystkie rozwiązania były jednak przejrzyste i nie wzbudzały niepotrzebnych dyskusji, warto sprawić, by kibice wiedzieli, co na stadionach pokazują arbitrzy i jakie narzędzie działa w danej sytuacji. Bez tej wiedzy oglądanie spotkań MŚ może powodować pewną konsternację i niezrozumienie.

Jeśli chodzi o system półautomatycznego spalonego, to w jego kontekście światowe władze piłkarskie zdecydowały się na szereg zmian. W ostatnich latach nastąpił dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji, która obecna jest dziś w coraz większej liczbie dziedzin życia codziennego. Nie inaczej będzie w trakcie gry na MŚ 2026. AI stworzy bowiem 1200 replik piłkarzy biorących udział w mistrzostwach świata, skanując ich ciała z maksymalną dokładnością, by przebieg realnego meczu przenieść do wirtualnej rzeczywistości. Dzięki temu będzie śledzić spotkanie na bieżąco i z większą dokładnością będzie pomagać sędziom podejmować słuszne decyzje na boisku. AI ma podejmować decyzje w maksymalnie 5 sekund, bez konieczności wzywania arbitra przed monitor VAR. Wszystko to za sprawą “grania drugiego meczu” w świecie cyfrowym.

Dodatkowo sztuczna inteligencja pomoże w rozwoju kamer i doznań widza przed telewizorem. Władze ligi angielskiej wprowadziły już widok wideo z perspektywy sędziego, lecz w trakcie MŚ 2026 za pomocą AI usunięte zostanie ograniczenie wynikające z drgania takiej perspektywy. Oglądanie będzie bardziej komfortowe, bo podczas biegu arbitra obraz nie będzie “skakał” we wszystkie strony. Dodatkowe kamery sędziowie będą mieli umieszczone na głowie i klatce piersiowej.

Kluczowym elementem w każdych turniejach piłkarskich jest oczywiście piłka. Ta, którą będą grali zawodnicy na MŚ 2026, będzie wyposażona w czujnik mikroprocesorowy z sensorem o wartości 500 Hz. Co to oznacza? Że każdy moment kopnięcia futbolówki będzie rejestrowany z precyzją 500 impulsów na sekundę, natychmiast przekazując wszystkie dane do systemu VAR. Dzięki temu – w połączeniu z systemem półautomatycznego spalonego i cyfrowymi replikami wykorzystywanymi przez AI – powinny zostać ostatecznie rozwiane wątpliwości z ofsajdami i momentem zagrania piłki.

Dodatkowo nadchodzący mundial to będzie najwyższa liga, także jeśli chodzi o selekcjonerów czy służby porządkowe. Sztaby wszystkich 48 reprezentacji otrzymają do swojej dyspozycji platformę Football AI Pro, która będzie analizować setki milionów aspektów i ponad 2000 wskaźników wydajnościowych, co ma pomóc w codziennej pracy drużyn i np. zniwelować ryzyko kontuzji. Oprócz tego każdy stadion MŚ zyska swoją cyfrową kopię, co umożliwi służbom i organizatorom bieżące monitorowanie sytuacji na obiektach. Analiza obejmować będzie wszelkiego rodzaju awarie, ruchy tłumów, korki – ale również nawet śledzenie parametrów zdrowotnych na żywo!

Sprawdź także

Na Mundialu do podniesienia z murawy są ogromne pieniądze

Ile zarobi zwycięzca Mundialu 2026? Pula nagród FIFA

Paul|Mundial 2026

Mistrzostwa świata w USA, Meksyku i Kanadzie to nie tylko prestiż – ale także pieniądze. Jakie są zasoby FIFA i…

Bilety na mecze mistrzostw świata

Bilety na mistrzostwa świata 2026 – ceny, pakiety i jak kupić z Polski

Paul|Mundial 2026

Nie każdemu będzie dane obejrzeć na żywo mecz mistrzostw świata FIFA w 2026 roku. Co zrobić, żeby nabyć bilety na…

Kiedy system VAR mógł interweniować

Rzecz jasna już od kilku lat niezmiennie największą i kluczową nowinką wśród technologii piłkarskich jest system VAR – chociaż od początku jego wprowadzenie wiązało się z pewnymi kontrowersjami. Video assistant referee to sędzia (oraz jego asystent – AVAR), którzy siedzą w zamkniętym, odizolowanym pomieszczeniu (zazwyczaj z technikiem) i za pośrednictwem wielu kamer i ujęć obserwują trwające spotkanie. Mają do dyspozycji powtórki, zbliżenia, zatrzymania itp. Gdy dostrzegają pomyłki sędziego głównego, który prowadzi spotkanie, mogą dać mu znać “na ucho”, by wstrzymał spotkanie, dzięki czemu mogą przeanalizować posiadany materiał.

Potem są trzy opcje. Pierwsza: VAR nie dostrzega żadnych uchybień i gra jest normalnie kontynuowana. Druga: VAR widzi błąd arbitra głównego i nakazuje mu zmianę decyzji, np. anulowanie gola ze spalonego. Trzecia: VAR zaprasza sędziego głównego przed ustawiony za linią boczną monitor, by pokazać mu wybrane powtórki i ujęcia, na których widać przewinienie, którego ten nie dostrzegł z murawy w trakcie gry. Wtedy główny może zadecydować o zmianie swojej pierwotnej decyzji – bo koniec końców to zawsze on finalnie “podpisuje się” pod tym, co zostało odgwizdane.

By w jakiś sposób uregulować działanie pomocy wideo i ustandaryzować ją, wprowadzono ścisłe zasady, jakie w protokole VAR muszą być przestrzegane. Stąd ten, kto sędziował w formule wideo, mógł interweniować w czterech określonych sytuacjach, jeśli arbiter prowadzący spotkanie popełnił wyraźny (rażący) błąd:

  • kwestia uznania lub nieuznania gola
  • kwestia bezpośredniej czerwonej kartki (jej anulowanie lub konieczność pokazania)
  • kwestia rzutu karnego (podyktowanie lub anulowanie)
  • kwestia błędnej identyfikacji piłkarza (np. kartkę obejrzał nie ten, co powinien)

Na mistrzostwach świata, które mają być reklamą futbolu, kompetencje VAR-u zostaną poszerzone.

VAR mógł interweniować w większej liczbie sytuacji

FIFA postanowiła poszerzyć scenariusze dostępne w protokole VAR o dwie kategorie zdarzeń. O takie zmiany od dłuższego czasu apelowali kibice i członkowie drużyn, więc raczej spotkały się one z aprobatą.

Po pierwsze, sędzia wideo może teraz interweniować także w przypadku drugiej żółtej kartki. Do tej pory bowiem VAR mógł interweniować tylko wtedy, jeśli chodziło o bezpośrednią czerwoną kartkę. Gdy zawodnik obejrzał (lub miał obejrzeć) drugą żółtą, skutkującą czerwienią, VAR miał związane ręce, mimo że w praktyce chodziło o bliźniaczy skutek wpływający na przebieg meczu.

Po drugie, sędzia zza monitora może zadziałać w sytuacji, gdy główny pomyli się w kwestii podyktowania (lub niepodyktowania) rzutu rożnego. Do tej pory raz na jakiś czas zdarzało się chociażby, że drużyna zdobywała bramkę po kornerze, którego nie powinna otrzymać. Pomyłka bądź niedopatrzenie arbitra na boisku musi być jednak bezapelacyjne.

Nowe zasady w piłce nożnej na mistrzostwach świata

Właściwie jak co mundial, tak i w Ameryce Północnej IFAB (Międzynarodowa Rada Piłkarska, podległa FIFA) postanowiła wprowadzić zmiany w przepisach gry, których będą musieli trzymać się arbitrzy, ale też członkowie drużyn w trakcie rozgrywanych spotkań. Z pozoru są to kwestie drobne, lecz w praktyce – mogą mieć kardynalne znaczenie dla przebiegu meczów. Tak jak było chociażby na poprzedniej imprezie mistrzowskiej, gdy arbitrzy skrupulatnie odmierzali każdą przerwę w grze, by ograniczyć celowo opóźniane epizody będące w praktyce taktyczną (i niezbyt fair play) grą na czas. Doliczanych było wówczas wiele minut. Teraz dojdą do tego kolejne elementy.

Jednym z aspektów gry na czas w piłce nożnej są powolne zmiany. Gdy kierownik bądź arbiter techniczny unosi tablicę z numerem zmienianego i wchodzącego zawodnika, przy korzystnym wyniku w końcówkach spotkań ten, który kończy w nim udział, niezbyt się spieszy. Schodzi z murawy spacerem, kradnąc sekundy. Od jakiegoś czasu istnieje zgoda, będąca w praktyce nakazem, że piłkarz nie musi schodzić zawsze przy linii środkowej, tam gdzie wchodzi jego kolega. Po prostu ma zejść z boiska najkrótszą drogą, nieważne, gdzie się znajduje. Na MŚ 2026 dojdzie do tego limit czasu na opuszczenie boiska. Piłkarz będzie musiał opuścić boisko w 10 sekund. Jeśli się nie wyrobi, zawodnik wchodzący będzie musiał poczekać minutę na wejście, co da drużynie przeciwnej możliwość gry w przewadze.

Zmiany dotkną także rzutów z autu. Wznowienie gry w ten sposób będzie musiało odbyć się w ciągu pięciu sekund (zapewne od momentu chwycenia piłki do rąk – choć wyjdzie to pewnie w praniu). Jeśli się nie uda, zespół straci piłkę na rzecz drużyny przeciwnej. Oprócz tego w przypadku interwencji sztabu medycznego przy cierpiącym piłkarzu, ten – jak ma to miejsce dotychczas – będzie musiał opuścić boisko. Jednakże, aby na nie wrócić, będzie musiał odczekać minutę, co ma ograniczyć symulowanie urazów w przypadku niegroźnych faulów, które także bywało formą gry na czas.

Wszystkie te decyzje i zmiany mają usprawnić grę, uczynić ją płynniejszą, szybszą i sprawiedliwszą. Czy zdadzą egzamin, pokażą mistrzostwa świata 2026. Te będą odbywać się w terminie 11 czerwca – 19 lipca.

Previous Article

Bilety na mistrzostwa świata 2026 – ceny, ...

Next Article

Ile zarobi zwycięzca Mundialu 2026? Pula nagród ...

Może cię zainteresować

  • euro21
    Poprzednie edycje EURO

    Wiele problemów z EURO 2020. Jak będzie nazywał się turniej ME?

  • Mundial 2026Reprezentacja Polski

    Kto jest faworytem w barażach do Mistrzostw Świata 2026?

  • euro 2024 piłka
    EURO 2024Reprezentacja Polski

    Polska na Euro 2024. Potencjalni rywale Biało-Czerwonych

© Copyright ME 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.